Pokazane na materiałach filmowych stwory z żółtymi brzuchami, zaatakowały Locusty i te musiały uciekać ze swojego dotychczasowego miejsca mieszkania. Te nowe, zmodyfikowane genetycznie stwory stworzyły nową rasę Lambentów. Podobno potrafią one doskonale walczyć z kilkoma przeciwnikami na raz.
W grze pojawią się nowe pistolety w tym granatnik, który wysyła soje bomby pod ziemią, aby dojść do wroga i dopiero tam się detonować. Granatników będzie kilka i poszczególne modele będzie można łączyć ze sobą. Uzyskamy dzięki temu specjalny rodzaj bomb. Zobaczymy też DB Shotgun to mocna broń, która wolno chodzi, ale zadaje natychmiastową śmierć. Prócz tego z pisma dowiadujemy się, że każdy gnat będzie miał oddzielną wstawkę „zabójstwa” – tzw. finisher.
Jeśli zaś chodzi o tryb on-line to ma pojawić się bardziej interaktywne środowisko. Podobno murki oraz poszczególne zabudowania mają się rozwalać. Prócz tego gracze będą mogli przekazywać między sobą broń i magazynki.

Kobieta pokazana na jednym ze skanów to osoba odpowiedzialna za łączność między brygadą Marcusa, a bazą. W grze ma pojawić się również robot rodem z Lost Planet, który został wyposażony w specjalne karabiny, w których amunicja się nie kończy oraz wyrzutnię rakiet i pancerz. Te wszystkie zabawki robota skutecznie pomogą nam w walce z dwoma oponentami – Locustami i Lambentami.
W grze ponownie wcielimy się w Marcusa Feniksa. Pojawi się również znana nam z poprzednich części ekipa, ale do zespołu dołączy kobieta. Prócz tego w walce z Szarańczą Marcusa będą wspierały oddziały koalicji COG.
Podczas targów E3 prezentacja gry zrobiła naprawdę duże wrażenie i już tam zdobyła kilka wyróżnień. Główny deweloper studia Epic – Cliff Bleszinski – zagrał w demo wraz z trzema osobami. Ich zadanie polegało na przebiciu się przez siły wroga i dotarciu do fortu.
Rozgrywka prezentowała się bardzo dobrze. Grafika już teraz jest ładna a należy pamiętać, że twórcy mają jeszcze dużo czasu na dopracowanie poszczególnych elementów. Gra jest dynamiczna i brutalna. Żołnierze rozrywani na kawałki, widowiskowo eliminowani wrogowie. Do tego klasyczne wstawki filmowe, podczas których prezentuje nam się nasza przyszła ofiara rozdziawiając szeroko szczękę i rycząc oraz komentarze Marcusa.
Istotną nowością będzie wspomniana możliwość przechodzenia kampanii wspólnie z przyjaciółmi we czwórkę. W końcu nie będzie narzekania na nie pomagających nam kompanów kierowanych przez AI.
Poniżej film z E3 prezentujący tryb kooperacji.
Gra zapewne będzie miała dodatki. Wspomniał o tym sam Bleszinski:
– Cóż, mamy plany dodatków, ale teraz nie dyskutujemy o tym. Koncentrujemy się na aktualnej pracy.
Dodał jednak, że chciałby stworzyć „coś kompletnie szalonego”. Co to znaczy? Trudno powiedzieć, ponieważ nie rozwinął tej myśli. Powiedział się jednak, że Gears of War 3 będzie najlepiej wyglądającą, dającą najwięcej zabawy i najbardziej dopracowaną grą, jaką kiedykolwiek stworzyło studio Epic.
Gra będzie posiadała tzw. „Beast mode”, który pozwoli nam na grę „tymi złymi”. Oto jak to ma wyglądać:
Powstało nieoficjalne forum fanów gry. Na razie niewiele tam jest, ale z pewnością się rozkręci.
Pozostało jeszcze sporo czasu a widać, że gra jest już na zaawansowanym etapie produkcji. Twórcom pozostało skupić się na doszlifowaniu szczegółów, chociaż, jak mówi Bleszinski, mają jeszcze sporo do pokazania. Wszystko jednak we właściwym czasie.
Gears of War 3 ma się pojawić w kwietniu 2011 roku. Poniżej oficjalny trailer gry.